zadzwoń
508 663 367






zadzwoń
508 663 367
napisz
kontakt@sledznafali.pl
zadzwoń
508 663 367
napisz
kontakt@sledznafali.pl
X
Autor:
Aga Szczecka
kategoria: zawód agent
czas czytania: 2 min
0
podziel się:

A potem do drzwi zadzwoniła właściwa pani Anna. Ta z mężem. 

Prezentacja mieszkania w Sopocie. Czekam na umówionych klientów. Kwadrans przed czasem – dzwonek. Lekko zdziwiona schodzę na dół.

– Pani Anna tak? Udało się przyjść Pani wcześniej? Czekamy na męża jeszcze?
– Jakiego męża?! Wchodzimy, czasu mam mało. A to nie miała być kamienica taka bardziej stylowa, po remoncie?
– Nie, od zawsze to był blok.
– Aha, aha…
Idziemy na pierwsze piętro.
– Windy nie ma?
– Nie, i nigdy nie było…
– Aha, aha.
– Piwnicy też nie ma?
– Akurat piwnica jest, i to duża.
– Taaaak?

Wchodzimy do mieszkania.

– Nie no, przecież to jest mieszkanie do remontu!
– Oczywiście, tak jak było napisane w ogłoszeniu, nie wiem czemu Panią to dziwi? – odpowiadam już lekko zdezorientowana.

Coś mi tu nie gra…

– Nieee, coś tu pani kręci. Miało być do wejścia. Nie mam czasu na remonty! I tyle pokoi? Proszę Panią, miały być dwa! Ile to kosztuje w takim razie?

Wdech, dłuuuuugi wydech. I już chyba wiem…

– Proszę Pani, coś mi się wydaje, że pewnie pomyliła Pani oferty…
– Ja!? Niemożliwe. Czy tu jest nr 15?
– Tak – uśmiecham się.
– No i pierwsze piętro?
– Tak, te dwa parametry się faktycznie zgadzają. I na tym chyba koniec niestety… Proszę powiedzieć, na jakiej ulicy i w jakim mieście miała pani oglądać mieszkanie?
– No co pani, za kogo mnie pani uważa? – kobieta nerwowo grzebie w telefonie. – Tu mam zapisane, przecież jest jak byk… O cholera…

***

Nie opanowałam śmiechu. Pani najpierw się zagotowała jak woda w czajniku, ale za chwilę dołączyła do mnie. Bo wyobraź sobie, że mieszkanie, które miała obejrzeć znajdowało się… na zupełnie innej ulicy!

[Dobrze chociaż, że w tym samym mieście, bo miałam kiedyś klienta, który zamiast do Gdańska, to do Gdyni pojechał. W Trójmiescie takie pomyłki się zdarzają, bo zarówno w Gdańsku, jak w Gdyni mamy te same ulice].

Traf też chciał, że pani miała na imię Anna – jak klientka, która umówiła się ze mną, by z mężem obejrzeć za chwilę mieszkanie – stąd zrobiło się to małe zamieszanie… Pośmiałyśmy się trochę, zeszło ciśnienie i wymieniłyśmy się telefonami.

A potem do drzwi zadzwoniła właściwa pani Anna. Ta z mężem.

***

Pamiętam do tej pory taką sytuację: byłam jeszcze w podstawówce, do mojego rodzinnego mieszkania w Elblągu ktoś zadzwonił, wiesz tak, jak po ogień, a gdy otworzyłam drzwi – jakaś babka jak burza wpadła od razu do łazienki (była tuż przy drzwiach). Po chwili, jak już sobie ulżyła (co było bardzo dobrze słychać), dopiero zorientowała się, że to… nie jej ubikacja i że nie jest w swoim mieszkaniu. Pomyliła bloki. Jak ja jej współczułam, że musi wyjść z tej łazienki.

ps. 1
Kamienica ze zdjęcia nie jest tą ze wpisu i znajduje się w Gdańsku w dzielnicy Aniołki.

podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj dalej

Czy śledź na konferencji to dobry pomysł?

20.09.2021
homestaging

Jeśli nie cierpisz śledzi, to się skrzywisz. Jeśli je lubisz, sprawdzisz jak je serwują. Tak czy inaczej śledź bez echa nie przejdzie… I o to właśnie chodzi. O trochę nieszablonowym podejściu do marketingu w branży nieruchomości mówię na pierwszej w Polsce Konferencji Homestagerek Online. A co ja, samodzielna agentka nieruchomości, homestagerka hobbystka, tam w ogóle […]

A potem do drzwi zadzwoniła właściwa pani Anna. Ta z mężem. 

10.06.2021
zawód agent

Prezentacja mieszkania w Sopocie. Czekam na umówionych klientów. Kwadrans przed czasem – dzwonek. Lekko zdziwiona schodzę na dół. – Pani Anna tak? Udało się przyjść Pani wcześniej? Czekamy na męża jeszcze? – Jakiego męża?! Wchodzimy, czasu mam mało. A to nie miała być kamienica taka bardziej stylowa, po remoncie? – Nie, od zawsze to był […]

O mieszkaniu z dziurą w podłodze i Sewerem nad głową słów kilka

6.05.2021
zawód agent

Pamiętasz mieszkanie z piękną drewnianą podłogą i dziurą wypaloną żelazkiem? To, które sąsiadowało z mieszkaniem, w którym Seweryn Krajewski, na którego wszyscy wołali Sewer (a tylko jego mama – Sewik) ćwiczył godzinami wprawki na pianinie? Jestem ciekawa, czy te historie przetrwają. Czy Marianka i Celinka usłyszą o nich od swoich rodziców. Nowych właścicieli sopockiego mieszkania. […]




śledź na fali
508 663 367
kontakt@sledznafali.pl
Obserwuj mnie:
Copyrights © 2020 Śledź na fali I Nie kopiuj, zadzwoń. Napiszę jeszcze lepsze teksty specjalnie dla Ciebie